piątek, 22 stycznia 2016

Defibrylatory AED w środkach komunikacji publicznej


Najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce wynikają z niedomagań układu krążenia.
40 000 osób rocznie doznaje Nagłego Zatrzymania Krążenie (NZK) w Polsce, z czego udaje się uratować zaledwie 5%. Oznacza to, że blisko 38 000 ludzi umiera każdego roku na NZK! Jeśli pójdziemy dalej to 38 ooo rocznie  daje w przybliżeniu 3 167 zgonów miesięcznie, 731 tygodniowo, 104 dziennie.
Z obliczeń wynika, że

co godzinę w Polsce na Nagłe Zatrzymanie Krążenia umierają 4 osoby!


Śląskie Centrum Chorób Serca podaje, że nawet 100 000 osób rocznie zapada na zawał serca. Największą śmiertelność odnotowuje się przed dotarciem poszkodowanego do szpitala. Dlatego o przeżyciu decyduje CZAS. Im wcześniej przyjdzie pomoc, tym większe szanse, że ocalimy życie. Według Polskiego Rejestru Ostrych Zespołów Wieńcowych średni czas od momentu wystąpienia objawów zawałowych do wezwania pogotowia ratunkowego to 120 minut. A średni czas przyjazdu karetki to 8-20 minut. Okres otrzymania pomocy wydłuuuuuża się. A okres naszego przeżycia gwałtownie spada.
Ile mamy czasu na przeżycie?

4 MINUTY

Po tym czasie dochodzi do nieodwracalnych zmian w korze mózgowej. Podjęcie szybkiej i skutecznej resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) oraz użycie defibrylatora AED pozwala uratować 75% osób. Bez defibrylacji szanse przeżycia spadają z każdą minutą o 7-10%.
Dlatego tak ważny jest Publiczny Dostęp do Defibrylatorów AED. Zwłaszcza w miejscach o dużym zagęszczeniu ludności, jak w środkach komunikacji miejskiej, gdzie jest tłoczno, ścisk, ciągły ruch, ograniczony jest dostęp do szybkiej pomocy medycznej (metro, dworce PKP, dworce autobusowe).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza